Zmiany w sprzedaży alkoholu - nowy obowiązek dla restauracji i pubów
Zastanawiasz się nad wprowadzeniem lub rozszerzeniem oferty alkoholi? Uzyskałeś wszelkie pozwolenia, kupiłeś regał na wino i czekasz, aż sprzedaż alkoholu zacznie przynosić wymierne zyski? Jeśli tak, to koniecznie przeczytaj niniejszy tekst, w którym nakreślimy, na czym dokładnie polegają nowe przepisy.
Zmiany w sprzedaży alkoholu - nowe obowiązki i regulacje
Twoja szafa chłodnicza na wino, piwo i inne alkohole powoli się zapełnia? Jeśli tak, to pamiętaj, że od 20 sierpnia 2024 restauracje i bary są zobowiązane do przestrzegania nowych przepisów informacyjnych dotyczących alkoholi i sposobu ich podawania. Zgodnie z nimi restaurator ma obowiązek podawania rzeczywistej objętościowej zawartości alkoholu, który jest sprzedawany w barach, restauracjach oraz innych punktach gastronomicznych. Nowe przepisy określają też, jak używać terminu "nalewka" w odniesieniu do konkretnych napojów.
Na czym polegają nowe przepisy?
Zgodnie z założeniami nowy obowiązek dla restauracji i pubów ma pomóc klientom w uzyskaniu wszystkich najważniejszych informacji dotyczących zawartości alkoholu w podawanych napojach. W przepisach mowa o napojach, w których alkohol stanowi więcej niż 1,2 procent objętości. W założeniu przepis ten ma wpłynąć na poprawę zdrowia Polaków i w pewnym stopniu na ograniczeniu spożycia niektórych trunków. Sam ustawodawca podkreśla, że nowe zmiany w sprzedaży alkoholu mają zapewnić większą transparentność i ograniczyć podaż składników niebezpiecznych dla zdrowia.
Co to oznacza w praktyce? Zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wymóg ten obejmuje informowanie o zawartości alkoholu w piwie oraz winie. Warto dodać, że w okresie poprzedzającym wprowadzenie nowych regulacji, znakowanie napojów alkoholowych pod kątem zawartości alkoholu nie miało miejsca. Mogło to doprowadzić do sytuacji, w której klient zamawiający kolejne szklanki i kufle do piwa z lubianą, złocistą zawartością, mógłby nie wiedzieć, w jakim stopniu będzie ona oddziaływać na jego samopoczucie oraz organizm.
Kiedy nie trzeba informować klientów o zawartości alkoholu?
Nowe regulacje określające zasady, według których ma odbywać się sprzedaż alkoholu, określają również pewne wyjątki, których nowe przepisy nie dotyczą. Ustawodawca ma tu na myśli przede wszystkim:
- drinki i koktajle, które są przygotowywane w miejscu sprzedaży na życzenie klienta,
- napojów alkoholowych, które sprzedawane są bez opakowania lub pakowane bezpośrednio na miejscu sprzedaży (na życzenie klienta).
Dlaczego ustawodawca zdecydował się na właśnie takie wyjątki od ogólnie obowiązującej reguły? Otóż uznano, że proces produkcji drinków, w którym wykorzystuje się określone wyposażenie barowe, w tym blender barmański, jest zbyt złożony, aby móc precyzyjnie ustalić zawartość alkoholu.
O co chodzi z nalewkami?
Nowe przepisy nie dotyczą wyłącznie restauratorów wykorzystujących określone urządzenia gastronomiczne i prowadzących działalność rozumianą jako sprzedaż alkoholu. Rozporządzenie określa również obowiązki podmiotu, który zajmuje się produkcją trunku. Według ustawodawców należy dokładnie uściślić, czym jest nalewka. Dokładne znakowanie napojów alkoholowych precyzyjnymi terminami prawnymi ma ułatwić ich identyfikację i zwiększyć świadomość wśród konsumentów.
Zgodnie z nowymi przepisami alkohol w gastronomii, który jest nazywany nalewką, nie może być:
- barwiony,
- aromatyzowany,
- wzbogacany dodatkiem soków owocowych oraz ich zagęszczonymi wariantami,
- wzbogacany przez dodanie wyrobów winiarskich.
Nalewka, czyli napój alkoholowy, musi powstać na bazie spirytusu, czyli - używając dokładnego sformułowania - zostać wyprodukowanym na bazie alkoholu etylowego o pochodzeniu rolniczym.
Skąd wzięły się nowe regulacje? Polskie przepisy określające zasady, w myśl których realizowana jest produkcja i sprzedaż alkoholu, nie były pod tym względem dostosowane do prawodawstwa unijnego, w którym pojęcie "nalewki" po prostu nie istnieje.
Nalewka - zasady dotyczące produkcji
Nowe przepisy określają również, jak powinna wyglądać produkcja nalewki. Mówimy tu o alkoholu, który został poddany procesowi maceracji części roślin, a także wzbogacony określonymi dodatkami, dzięki którym oryginalna nalewka ma swój określony smak i aromat.
W rozporządzeniu określono również minimalny czas trwania tego etapu produkcyjnego. Musimy bowiem pamiętać, że proces przygotowania nalewki jest zróżnicowany i zależy od wielu czynników, w tym jej składników.
Tutaj warto podkreślić, że nowe przepisy określają zasady, zgodnie z którymi można sprecyzować, z jaką nalewką mamy do czynienia. Oznacza to, że jeśli do jej produkcji zastosowano pigwę, która nadała trunkowi określony smak, to można nalewkę nazwać "pigwową".
Wracając do kwestii serwowania alkoholu w punktach gastronomicznych, nalewka - tak jak wino i piwo - będzie objęta dokładnie tymi samymi regulacjami.
Jak nowe przepisy wpłyną na branżę gastronomiczną?
Nowe regulacje mają w zamyśle ostrzec konsumentów przed skutkami nadmiernego spożycia alkoholu. Nie można jednak zapominać, że są one tylko niewielkim ułamkiem przepisów określających zasady panujące w branży. Jako przedsiębiorca jesteś zobowiązany do posiadania urządzeń zapewniających np. odpowiedni poziom higieny w kuchni (np. zmywarko-wyparzarka gastronomiczna do szkła lub polerka do naczyń szklanych). Znasz też pewnie odpowiednie temperatury podawania win i w związku z tym wiesz, jak ważna jest w tym biznesie dobra szafa chłodnicza barowa. Dlatego wprowadzenie kilku zmian do menu zgodnie z zapowiedzianymi zmianami nie powinno być problemem dla szanującego się restauratora.
Reasumując, zanim sprzedawca poda nam kieliszki do wina z naszym ulubionym napojem, będzie musiał poinformować nas, jaka jest w nim rzeczywista zawartość alkoholu. Na szczęście pozostałe etapy procesu serwowania trunków pozostaną bez zmian. Na gastroplaneta.pl znajdziesz urządzenia, które może i nie zwolnią Cię z nowych przepisów, ale ułatwią i usprawnią podawanie trunków.
Promocje







